kolory w środku zimy z Maison Objet

Jeśli tylko to możliwe - a nawet, jeśli zdaje się zupełnie niemożliwe - staramy się wybrać choć raz w roku na Maison Objet. Z reguły wybieraliśmy edycję jesienną, żeby też ponapawać się ciepłym wrześniem w Paryżu, zapachem kwitnącej wokół trawników lawendy... ale tym razem pojechaliśmy zimą. I nie żałujemy.

Zadanie mamy zawsze takie samo: wyszukać coś wspaniałego i zaprosić nowości do lifestory*

Targi zajmują spory obszar; ogromniastych hal jest aż 8. Z założenia są podzielone tematycznie, klimatycznie a nawet - budżetowo ;) Niektóre więc w całości lub części - z konieczności albo wyboru - omijamy, ale i tak pozostaje tyle setek metrów do obejrzenia, że nie starcza dwóch pełnych dni łażenia. Pod koniec już truchtamy między stoiskami. Od rana do późnego popołudnia odwiedzamy stałych naszych dostawców, częstujemy się czekoladkami, przeglądamy ich katalogi, zagadujemy do nowych.

targi Maison&Objet, Remember

Kolorowe graficzne elementy na stoisku Remember zawsze dodają sił.

 

Maison&Objet, tasiemki Maste

targi Maison&Objet, tasiemki papierowe Maste

Na stoisku tasiemkowym Maste, jak prawie wszyscy po kolei, kolorowaliśmy po białej samoprzylepnej taśmie z papieru washi. Ich artyści fajnie zainspirowali się kolorowankowym szaleństwem.

 

targi Maison&Objet, tasiemki mt

targi Maison&Objet, tasiemki mt

Tak udekorowano stoisko japońskiego producenta innej kultowej samoprzylepnej taśmy - mt. Ponoć przyklejanie tych tysięcy tasiemek trwało bite 2 dni, a pracowało przy tym kilka osób.

 

targi Maison&Objet, pa design

Tu samoprzylepne karteczki od pa design, z których można zrobić swoje drzewko w domu.

 

targi Maison&Objet, Atypyk

targi Maison&Objet, Atypyk

Ulubiony duet Atypyk reprezentował tym razem w pojedynkę Ivan, a Jean-Seb był obecny duchem - urodziło mu się niedawno dziecko, został w domu. Czy tradycyjny zimowy przycisk do papieru z Breżniewem i słynnym pocałunkiem pozostawi kogoś obojętnym?? :D

 

Wypatrzyliśmy trochę gadżetów do kuchni niegrzecznej...

 

targi Maison&Objet, Kitsch Kitchen

i jeszcze więcej do kiczowatej <3

targi Maison&Objet, Kitsch Kitchen

Matronką tego rodzaju ekspresyjnych dekoracji zdecydowanie była Frida. Całe stoisko Kitsch Kitchen było ekstra :)

targi Maison&Objet, Kitsch Kitchen

 

Mnóstwo koloru targi zawdzięczają holenderskiej marce pols potten. Te przecudowne kolorowe bananowce można by dostać w Polsce za - bagatelka - 6 tysięcy. Jeśli ktoś się skusi, zapraszamy :) W te pędy sprowadzamy! Wyobrażam sobie już takie drzewko w recepcji kancelarii prawnej lub gabinetu spa. Albo w holu domu typu stajnia, z wysokim sufitem, gdzieś z dala od miasta...

targi Maison&Objet, pols potten

targi Maison&Objet, pols potten

(Nie każdego obowiązują zasady ortografii. Zwłaszcza, jeśli tego koloru jest naprawdę FULL :)

 

A tu nieznana nam wcześniej marka zza oceanu, o swojsko brzmiącej nazwie POLart. Ale ten POL- to nie od Polski, a od polimerów, z których wytwarzają te bajecznie kolorowe meble domowo-ogrodowe. Zresztą, możecie je wziąć na balkon, taras czy nawet na plażę :) Tylko niektóre obicia się odrobinę różnią w wariancie outdoorowym.

targi Maison&Objet, POLart

targi Maison&Objet, POLart

 

targi Maison&Objet, Sophia

Grecki wystawca SOPHIA postawił na klasykę, kolor i promocję myślenia.

 

A my zdecydowaliśmy się na cudowne makrofotografie owadów autorstwa Gorana Liljeberga, zapalonego entomologa-amatora i pasjonata fotografii. Zobaczcie jego prace tu: motyle Gorana.

Naszą wizytę na Maison&Objet udokumentował fotograficznie Piotr Murdza.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl